Bardzo ciekawa opinia znanego publicysty: Historia z taśmami, może Morawieckiego nawet wzmocnić



Odgrzanie kotleta z afery taśmowej, wywołało spory szum i dało możliwość do ataku na premiera Mateusza Morawieckiego. Atak oczywiści wystosowały siły wrogie obecnej władzy, bo zwykły wyborca, podobnie jak większość osób, nic wybitnie strasznego w „nowych taśmach” z restauracji „Sowa i Przyjaciele” nie dostrzegł.



Co ciekawe, znany i doświadczony publicysta Piotra Zaremba, na łamach Dziennika Gazety Prawnej, napisał, że afera może nawet premiera wzmocnić:

Paradoksalnie jednak doraźnie ta historia może zagrożonego Morawieckiego nawet wzmocnić. Dlaczego? Poparcie prezesa PiS stało się bardziej gorące niż kiedykolwiek, bo trzeba było zamknąć usta malkontentom we własnym obozie. Jeśli Kaczyński opowiada, że Morawiecki kontaktował się z nim jeszcze przed tragedią smoleńską, to taką legendę niełatwo potem odkręcać – pisze Zaremba.

I dodaje:

Co więcej, obóz zagrożony musi być spoisty. Lider zawsze lubił tolerować, nawet generować pęknięcia, dbać, aby nikt nie był zbyt silny. Ale doszedł do wniosku, że to zagraża szansom wyborczym obozu. Na dokładkę w obronę szefa rządu wkłada nadprogramowo dużo serca.


Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
fot: YouTube

----

Komentarze