Anna Komorowska docenia walkę niepełnosprawnych. A jak było w 2014 roku i co mówił jej mąż?



Chciałam docenić Waszą solidarną decyzję o zaniechaniu przebywania w Sejmie. Wykazaliście się większą mądrością niż władzę rządową. Podjęliście słuszną decyzję. Uświadomiliście nam, jak Wam możemy pomóc. Ruch teraz jest po stronie rządu. Marszałek Kuchciński zasłużył na mało chwalebny medal: „damski-bokser” – stwierdziła witając pod sejmem protestujących rodziców oraz ich niepełnosprawne dzieci, była prezydentowa Anna Komorowska.



Jakie to piękne i wzruszające. Szkoda, że w czasach gdy Anna Komorowska była Pierwszą Damą, czyli w roku 2014 i ówczesnym proteście w sejmie, nie znalazła czasu, na wizytę u niepełnosprawnych.

Szkoda, że jej mąż, ówczesny prezydent Bronisław Komorowski mówił o blokowaniu parlamentu, niszczeniu demokracji i prosił o stanowczą interwencję marszałka sejmu.

Teraz rząd PiS na socjalne projekty przeznacza około 70 mld złotych rocznie. W czasach PO to było 19 mld złotych.

Jak można zachowywać się tak cynicznie?

Źródło: wPolityce.pl
fot: YouTube

Komentarze

  1. No jak się jest prezydentem Polski który ma potem dożywotnią nie małą emeryturę, więc się z głodu nie umrze. Jak się jest bogatym człowiekiem a mimo to jak najgorszy ZŁODZIEJ kradnie żyrandole, to tylko świadczy. Świadczy to tylko jaka ta rodzina jest patologiczna i zachłanna dla pieniędzy. Tacy ludzie pójdą do piekła z resztą sami zgotowali sobie ten los a mądry człowiek powinien się ich nie słuchać bo to co powiedzą innym to będzie zawsze kłamstwem.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz