Kukiz twardo o ustawie IPN: Gdyby Polacy ją odrzucili pod wpływem Izraela, to właśnie byłby dowód na szmalcownictwo


Lider Kukiz'15 Paweł Kukiz, wyrasta na konflikcie z Izraelem, na twardego polityka, dla którego godność i prawda historyczna są najważniejsze. Nie tylko w kontekście prawdy o II wojnie światowej, ale również mordu dokonanego przez Banderowców.



Mocne słowa Kukiz powiedział na antenie telewizji wPolsce.pl. Mocne bo powiedział, co będzie jeśli odrzuci się ustawę o IPN:

Ja też rozumiem emocje Żydów, osób narodowości żydowskiej, natomiast Izrael, jako państwo, nie powinien być emocjonalny, powinien być pragmatyczny i powinien dążyć do prawdy historycznej. Z całą pewnością Izrael, jako państwo, nie powinien oskarżać, czy iść tak twardą retoryką i wywierać takie naciski na Polskę, również przez Stany Zjednoczone, że właściwie bezwarunkowo nakazuje nam wycofać się z tej ustawy. Gdyby Polacy odrzucili [ustawę o IPN] pod wpływem Izraela, kalkulując, że np. nie dostaniemy pieniędzy, to właśnie byłby dowód na szmalcownictwo, że sprzedaliśmy prawdę i sprzedaliśmy godność – mówił Paweł Kukiz.

Szalenie mocne i szalenie prawdziwe, bo przecież walczymy o prawdę. Nie chcemy niczego więcej, chcemy prawdy, dlatego takie słowa z ust polityka opozycji są dopuszczalne. Gdyby Kukiz był w rządzie musiałby się opanować. A tak może uderzać do woli!

Źródło: wPolsce.pl
fot: YouTube

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz