Wpływowa francuska gazeta broni Polski! "Dla dobra Europy Polska nie może się poddać"


Okazuje się, że nie wszystkie ważne i wpływowe zachodnie media, nastawione są na atakowanie rządu w Warszawie. Ataki płyną z części mediów brytyjskich, niemieckich, szwajcarskich, czy francuskich.



Dzieje się tak, w wielkim stopniu dlatego, że wszystko połączone się na zasadzie wzajemnej wymiany informacji, dlatego wiele mediów zachodnich czerpie wiedzę np. z Gazety Wyborczej...

Ale są media wpływowe, które aż, tak zajadle nie atakują rządów PiS, a nawet uważają, że Polska nie może się cofnąć! Oto co pisze francuski dziennik „Le Figaro”:

Czy polscy politycy zostali aresztowani lub znowu zatrzymano demonstracje, stosując nieproporcjonalną siłę? Nie, to wydarzyło się w Hiszpanii. Może dlatego, że dziennikarka, która oskarżyła żonę premiera, że ma konto w Panamie, gdzie przelewała łapówki, zginęła w eksplozji swojego samochodu? Nie, to zdarzyło się na Malcie, przekształconej w „wyspę mafijną”, jak mówią synowie ofiary — wylicza autor artykułu.


I dodaje:

Być może Polska zdecydowała się wprowadzić politykę energetyczną, która zagraża bezpieczeństwu całej Europy Środkowej i narusza prawodawstwo określone przez Brukselę? Nie, to Niemcy. Być może od lat nie spełnia kryteriów z Maastricht i w 2018 roku pobije rekord zadłużenia, najwyższego w UE? - Nie, tym razem to my — dodaje.

Mało argumentów? Polecamy zapoznać się z całym obszernym omówieniem tekstu, zaprezentowanym przez serwis wPolityce.pl

Warto poznać dobre argumenty!

Źródło: Le Figaro
fot: YouTube

Komentarze