Paradne! Tusk żali się, że premier Morawiecki nie miał czasu porozmawiać z nim dłużej w Brukseli?


Premier Mateusz Morawiecki w czwartek i piątek przebywał w Brukseli. Jednak w piątek około godziny 12.00 musiał w sprawach pilnych wyjechać do Warszawy. Wiemy już, że chodziło o ważne tajne dokumenty i spotkanie z szefami służby.



Problem z wyjazdem polskiego premiera ma najwyraźniej szef Rady Europejskiej Donald Tusk, który w rozmowie z mediami, jakby żalił się, że jedynie zdążył uścisnąć jego dłoń...

Zaproponowałem w liście gratulacyjnym premierowi Morawieckiemu spotkanie, liczyłem, że się spotkamy, ale nie dostałem odpowiedzi na tę sugestię. Mam nadzieję, że na przyszłych Radach Europejskich albo być może w Warszawie, jeśli dostałbym zaproszenie, będę miał okazję porozmawiać dłużej — powiedział cytowany przez PAP Donald Tusk.

I teraz zwróćmy tutaj na kilka ważnych słów:

liczyłem, że się

jeśli dostałbym zaproszenie

Warto mieć marzenia, prawda? :)

fot: YouTube

2 komentarze:

  1. tusk trzeba byc przyzwoitym, zeby móc rozmawiać z Panem Morawieckim

    OdpowiedzUsuń
  2. o matko... jedna z jego kulturalniejszych i lepszych wypowiedzi, że chciałby z nowym premierem porozmawiać, warte jest nowego artykułu?

    OdpowiedzUsuń