Nie trzeba nawet naciskać! Posłanka Nowoczesnej sama zakręciła się tak, że zabrakło jej słów


Często w mediach mamy do czynienia z sytuacją, w której dziennikarz prowadzący rozmowę, ostro naciska na rozmówcę, najczęściej polityka, a ten w efekcie albo straci kontrolę, albo powie o kilka słów, za dużo i mamy gotowy materiał na hot internetowy. Ale czasami nie trzeba nic robić...


Oto przykład posłanki Nowoczesnej Elżbiety Stępień, która zakręciła się przy temacie ordynacji wyborczej.



Na koniec również zachowała się nieprofesjonalnie, mówiąc na „ty” do gościa siedzącego obok. Nawet jeśli jest się z kimś na „ty” to w studio należy mówić np. per „panie pośle”...

Źródło: Twitter / TVP Info
fot: Twitter


Komentarze

Prześlij komentarz