Materiał obowiązkowy! Prof. Legutko przez 6 minut orał europejskie elity w tym belgijskiego wroga polskiego rządu


W Parlamencie Europejskim w Strasburgu odbyła się debata na temat praworządności w Polsce. W imieniu Grupy Europejskich Konserwatystów i Reformatorów głos zabrał współprzewodniczący EKR Ryszard Legutko.


Europoseł PiS podkreślił, że podobnie jak w przypadku poprzednich debat, także i w tej nie chodzi o żaden dialog. „To jest kolejny orwellowski seans, to jest pokaz siły w stosunku do Polaków i do polskiego rządu. Tu nie chodzi o praworządność, nie chodzi o wartości, tu chodzi o władzę, o to, kto ma władzę. To jest kolejna odsłona tego samego” - zaznaczył współprzewodniczący EKR.




Nic dodać nic ująć! Europoseł Legutko zawsze w sposób merytoryczny, wyważony i spokojny, obala głupotę argumentów stosowanych przez Brukselę.

Dobrze, że jest w polityce i można na niego liczyć.

Fot: YouTube

2 komentarze:

  1. Prof. Legutko próbuje walczyć z objawami, krytykuje je, doskonale ośmiesza ale za żadne skarby nie waży się wspomnieć o przyczynach a w zasadzie o celach realizowanych przez komunistyczną UE. UE to marksistowski twór oparty ideologicznie o Manifest z Ventotene włoskiego komunisty Altiero Spinellego. To co wyprawia KE, co dzieje się w PE to wprost wyrafinowane działanie marksistowskich elit europejskich, realizujących konsekwentnie budowę europejskiego państwa komunistycznego na bazie manifestu Spinellego. Tam nikt z lewicowców łącznie z Lewandowskim nie zwariował, oni nie sa oszołomami lecz konsekwentnie prącymi do celu politykami marksistowskimi. Zdumiewająca jest wiec postawa prof. Legutki, nie wie jaka jest istota problemu, czy tylko udaje, że nie wie o co toczy sie gra.

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak ,to trzeba wiedzieć ,o co toczy się ta gra : Sowietom nie udało się go wprowadzić ,więc elita zachodnioeuropejaska próbuje wprowadzić komunizm tylnymi drzwiami,a że naiwniaków nie brakuje ,to im pasuje do tej gry.

    OdpowiedzUsuń