Dramat. Hanna Gronkiewicz-Waltz może ma miliony, ale co z tego, skoro wstyd wyjść w jej sytuacji z domu...


Doprawdy to widok ciekawy. Obserwujemy od lat obecną prezydent Warszawy Hannę Gronkiewicz-Waltz. Pamiętamy jej karierę jako prezes NBP, potem pamiętamy jaj posadę w Londynie. Jak dziś kończy obecna prezydent Warszawy?



Mało jest takich przypadków w polskiej polityce. I choć nikt jeszcze oficjalnie nic prezydent Warszawy nie udowodnił, nikt nie postawił jej twardych zarzutów, to większość opinii publicznej, już Hannę Gronkiewicz-Waltz oceniło.

Nie można w logiczny sposób wytłumaczyć zaniedbać ws. reprywatyzacji. Nie można w ciemni kupić tłumaczenia warszawskiego magistratu, że przecież prezes wielkiego koncernu nie może odpowiadać za wszystkich pracowników, dlatego odpowiedzieli zwolnieni wiceprezydenci.

Jeśli by tak było, to koledzy z PO – jak informują media – nie chcieliby pozbyć się jej z partii, przed konwencją samorządową.

W mediach mówi się, że prezydent jest majętna, posiada w gotówce ponad 3 mln złotych. I co z tego? Nie kończy jak bohaterka, nie kończy z przytupem kariery politycznej. Wręcz odwrotnie, a pewnie przyjdzie jej się jeszcze długo tłumaczyć...

fot: YouTube
  

1 komentarz: