Juncker chce siłą zmusić kraje do przyjęcia euro? A co z państwami, których obywatele opowiedzieli się przeciwko euro?


Wracamy do corocznego orędzia szefa Komisji Europejskiej, który zapowiedział utworzenie specjalnego programu dla państw spoza strefy euro.




Juncker zapowiedział uruchomienie specjalnego instrumentu przedakcesyjnego, który pomagałby finansowo krajom w pokonaniu okresu przejściowego i przygotowaniu do przyjęcia wspólnej waluty, wspomniał również o osobnej linii budżetowej dla krajów posiadający euro walutę.

W opinii ekspertów, to podwaliny pod próbę siłowego zmuszania państw członkowskich do przyjęcia europejskiej waluty. Warto zadać pytanie, co w tym przypadku z dwoma państwami, które poprzez przepisy Traktatu z Maastricht, mają zagwarantowane pozostanie przy własnej walucie?

Są to Szwecja i Dania:

Szwecja – obowiązują ją przepisy Traktatu z Maastricht w sprawie wspólnej waluty, ale 4 grudnia 1997 parlament przyjął deklarację w sprawie nieuczestniczenia Szwecji w obszarze euro od 1 stycznia 1999, Szwecja nie weszła do ERM II, a w referendum konsultacyjnym z 14 września 2003 większość Szwedów zagłosowała przeciwko wprowadzeniu euro


Dania – na skutek uzyskania w 1993 r. klauzuli „opt-out” do Traktatu z Maastricht oraz w wyniku negatywnego rezultatu referendum z 28 września 2000.

Czy wola obywateli w tym momencie będzie nieważna? A może w Polsce należy (jeśli to możliwie prawnie) zorganizować takie referendum, bowiem pamiętne akcesyjne odbywało się w zupełnie innych czasach...

Źródło: wikipedia.org
fot: pixabay.com


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz