TEGO SIĘ NIE SPODZIEWAŁ! Juncker ustawiony do pionu i przeorany przez szefa Parlamentu Europejskiego!


Obecnie prezydencję w Unii Europejskiej sprawuje małe państwo Malta, którego premier zawitał do Parlamentu Europejskiego. Zachowanie europosłów, których na sali plenarnej pojawiło się jedynie 30, bardzo nie spodobało się szefowi Komisji Europejskiej. Jean Claude-Juncker skrytykował frekwencję i powiedział, że PE jest śmieszny.




- Gdyby tu była albo Macron, sala byłaby pełna – powiedział Juncker, dodając, że dla premiera Malty pojawiło się jedynie 30 europosłów.

Takie słowa i postawa nie spodobały się przewodniczącemu Parlamentu Europejskiego Antonio Tajaniemu, który mocno i jasno zaprotestował:

Może Pan krytykować Parlament Europejski, ale Komisja Europejska nie kontroluje Parlamentu Europejskiego, to Parlament Europejski powinien kontrolować Komisję Europejską - powiedział przewodniczący.

Juncker jednak nie odpuszczał! Dodał:


Na sali plenarnej jest tylko kilku członków PE, żeby kontrolować Komisję. Jesteście śmieszni.

I znów dostał strzał od przewodniczącego:

Panie przewodniczący, proszę o zmianę języka. Nie jesteśmy śmieszni – mówił Tajani.

Możecie odnieść wrażenie, że bronimy złej strony. Bo zasadniczo Juncker ma rację. Co to ma być, że 30 europosłów pojawia się na obradach? Z jakich powodów była tak mała frekwencja? Jakieś prace w komisjach, czy co? Jednak uważamy, że język, którym się posługuje jest po prostu skandaliczny, dlatego ostra reakcja przewodniczącego Tajaniego była słuszna.

Źródło: Twitter / niezalezna.pl
fot: YouTube

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz