To jest dopiero totalniactwo! Schetyna pojechał do Brukseli, ośmieszył siebie i swoją partię, a teraz się tym chwali!


Lider Platformy Obywatelskiej pojechał do Brukseli, gdzie odbywał się przez dwa dni szczyt Unii Europejskiej. Nie wiadomo po co polityk opozycji udaje się na szczyt, skoro biorą w nim udział głowy państw, dlatego pytany na antenie radia TOK FM, trochę wyjaśnił.



Wczoraj byłem w Brukseli, rozmawiałem z politykami EPP. Ta atmosfera jest po prostu bardzo twarda i przeciwna postępowaniu polskiego rządu. Dlatego uważam, że taki sygnał powinien z Polski wypłynąć, dlatego wczoraj to przekazałem i będziemy go przygotowywać, będziemy składać taką ofertę. To oferta, która musi zostać podjęta przez polski rząd – mówił Grzegorz Schetyna w rozmowie z Jackiem Żakowskim w TOK FM. Jak mówił dalej:

Jak dodał:

Nie możemy tego zostawić. To, co dzisiaj polski rząd robi, to prosta droga do wyprowadzania nas z UE. My jesteśmy już na marginesie. Czułem to wczoraj, bo ten temat pojawił się od razu, przy pierwszym wystąpieniu. Nie możemy jako Polacy, polscy politycy milczeć. Musimy mieć aktywny pomysł i ten projekt ma temu służyć – mówił.


Na serio? Na marginesie? To pewnie dlatego szefowie kilkunastu państw UE podpisały deklarację autorstwa polskiego rządu!

Schetyna chyba zapomniał kto reprezentuje dane państwo na szczytach, kto podejmuje decyzję. Jeździ po Europie jako szef partii opozycyjnej i najpewniej się ośmiesza!

Źródło: TOK FM
fot: YouTube

4 komentarze:

  1. Schetyna nie powinien wypowiadać się w imieniu Polski i reprezentować Polaków gdyż on reprezentuje tylko totalną mniejszość opozycyjną a nie normalne Polskie społeczeństwo. Reprezentantem moim i większości Polskich obywateli jest demokratycznie wybrany przez większość Polaków obecny rząd. Jeżeli tego Schetyna i jemu podobni nie rozumieją to koniecznie powinni zmienić lekarza.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nocne koszmary w PO i właścicieli III RP. „Nietykalni” i ”święte krowy” potwornie „ryczą” .
    Bestie w czarnych togach zniszczyły niejedno życie.
    Obojętność tej nadzwyczajnej kasty wobec krzywdy ludzi jest porażająca.
    Zbrodniarze z orłami na piersiach nadal orzekają w polskich sądach.
    Osądzamy togowych zbrodniarzy zagnieżdżonych w polskich sądach.
    http://www.oglaszamy24.pl/ogloszenie/2080782958/Zbrodniarze-z-orlami-na-piersiach-nadal-orzekaja-w-polskich-sadach-Czesc-1.html

    OdpowiedzUsuń
  3. Wypowiedział ileś tam zdań, ale ani jednego KONKRETNEGO słowa.
    "Musimy mieć aktywny pomysł i ten projekt ma temu służyć – mówił." Musimy mieć - czas przyszły - czyli NIE MAMY. Jaki to projekt? Chyba tego on sam nie wie, bo tego nie ma, a może dopiero kiedyś, gdzieś, w odległej galaktyce ..... Tam, gdzie TO odleciała.

    OdpowiedzUsuń