Tusk chwalił się jakie książki czyta! Dostał potężny „prawy sierpowy” od jednego z autorów


Kilka dni temu Donald Tusk, chwalił się na łamach „Gazety Wyborczej”, że po nocach czyta książki. Mówi, że spać po nocach nie może, wymieniał tytuły książek oraz autorów. Chyba nie spodziewał się, że jeden z nich zareaguje, dodatkową przypominając brutalną prawdę w kontekście działania jego rządu.




– W tej chwili czytam „Podpis księcia. Rozważania o mocy i słabości” Piotra Nowaka, przewrotną i wymagającą grę z Machiavellim i Szekspirem między innymi, „Zwrot. Jak zaczął się renesans” Stephena Greenblatta, „On Tyranny” Timothy Snydera, „Black Flags” Joby Warricka, wszystko o Hockneyu i rozmowy z nim o malarstwie (zawsze go lubiłem, a po obejrzeniu jego londyńskiej wystawy zupełnie zwariowałem), ostatni kryminał Jo Nesbo „Pragnienie”, „Wegetariankę” Han Kang, od wielu miesięcy „Moją walkę” Knausgarda, przedwczoraj skończyłem „Króla” Szczepana Twardocha – wymieniał Donald Tusk.

I warto zwrócić w tym momencie uwagę na postać polskiego autora Szczepana Twardocha, który na Facebooku boleśnie przypomniał Tuskowi, podatki nakładane na autorów.




Jak pisze Twardoch


Marcin Makowski trafnie opisał wszystko „prawych sierpowym”.

Tak to jest z tymi podatkami. Ten kto podnosi, będzie miał zawsze to przypominane :):):)

fot: YouTube


1 komentarz:

  1. :Lewacy,nie wyprowadzą "Lewego SierPOwego"-- POprawność nie POzwala.

    OdpowiedzUsuń