To jest dopiero szopka! Posłanka Nowoczesnej mówi, że przyjęłaby uchodźców, ale nie ma czasu!


Posłanka ugrupowania Nowoczesna Paulina Hennig-Kloska, gościła na antenie TVP Info, gdzie pytana była przez Adriana Klarenbacha m.in. o kwestię przyjmowania uchodźców i naciski w tej sprawie Komisji Europejskiej. Jedna z jej wypowiedzi zasługuje na szczególną uwagę.





Redaktor prowadzący zapytał:

Dlaczego te osoby dziś nie wezmą odpowiedzialności i powiedzą tak: dobrze, każdy, chociażby, z członków Nowoczesnej, czy PO, przyjmuje po dwoje, troje, czworo, pięcioro uchodźców i bierze za nich pełną odpowiedzialność – pytał Adrian Klarenbach.

Posłanka Nowoczesnej odpowiedziała, a swoją szczerością po prostu rozbraja system!

Z tego, co wiem, to niejedna parafia wykazywała chęć przyjęcia. Ja panu powiem inaczej. Żeby zająć się osobą z terenu wojny trzeba mieć czas. Jeżeli zamiast mieszkać w swoim domu w Gnieźnie jestem dzisiaj w Warszawie, to nie jestem gotowa też zajmować się gośćmi. Nie sposób przyjąć sierotę z terenów wojny i… nie mieć dla niej czasu – wyjawiła Paulina Hennig-Kloska.



Oglądajcie:





Czy nie lepiej powiedzieć po prostu „jak pan sobie to wyobraża, nie mam warunków w mieszkaniu”?

W ten oto sposób posłanka Nowoczesnej ośmiesza cały przekaz ugrupowania.

Źródło: TVP Info
fot: YouTube


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz