Potężne samozaoranie Bronisława Komorowskiego! Zaczął mówić czym jest prezydentura i chyba się zapomniał!


Był prezydent Bronisław Komorowski gościł na antenie RMF FM, gdzie komentował zapowiedzi prezydenta Andrzeja Dudy, dotyczące napisania nowej konstytucji. Jak można się było spodziewać, wystarczyła jedna wizyta u konkretnego dziennikarza jakim jest Marcin Zaborski i już mamy masę memów i wycinków z rozmowy.




Jak choćby moment w którym Komorowski przyznaje, że ściągał na maturze... Ale to nie jest ważne. Oto co były prezydent uważa o urzędzie prezydenta. W jego ocenie, to może być żyrandol...

Chyba pan Komorowski zapomniał, że to w jego czasach najczęściej mówiło się o „żyrandolowej prezydenturze” lub twierdziło się, że w Pałacu Prezydenckim nie robi nic innego, prócz pilnowania żyrandola...

Źródło: RMF24
fot: YouTube



4 komentarze:

  1. No pewnie w Twoim przypadku to nie tylko żyrandol to też krzesło w Japońskim parlamencie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Komorofski to i żyrandola nie chciał upilnować - tak silny ma charakter . Gęsiarkę to trzeba było szukać gdzieś po kraju

      Usuń
  2. Co to ja kiedyś miałem?..................aha pamięć. Panną byłem, dziecko miałem, ale co to to nie..............

    OdpowiedzUsuń
  3. no i zapierdzielił ten żyrandol

    OdpowiedzUsuń