Macron w tydzień po wyborach zaprzysiężony. Komorowski przestał być prezydentem po dwóch miesiącach!


Tydzień po zwycięstwie nad Marine Le Pen Emmanuel Macron został zaprzysiężony na ósmego prezydenta V Republiki Francuskiej. Zapowiada ponowne uczynienie z Francji mocarstwa oraz walkę z terroryzmem i ze zmianami klimatycznymi.





Francois Hollande przestał być gospodarzem Pałacu Elizejskiego. Jego miejsce zajął były minister gospodarki w jego rządzie Emmanuel Macron.

Podczas przemówienia tuż po zaprzysiężeniu na najwyższy urząd nowy prezydent Francji zapowiadał, że zrobi wszystko, aby kraj uczynić mocarstwem na miarę XXI wieku

Ale mniejsza z tym. Najważniejszy jest czas, w jakim urząd prezydenta Francji został przekazany. Tylko tydzień, to w kontekście polskiej rzeczywistości zupełna abstrakcja!

Czy pamiętacie czas, w którym prezydent Andrzej Duda czekał na przekazanie władzy przez Bronisława Komorowskiego? To blisko dwa miesiące! Wybory prezydencie 2015 roku odbyły się w maju, a przekazanie władzy nastąpiło dopiero w lipcu.





W tym czasie Bronisław Komorowski podpisał wiele ustaw, których Andrzej Duda miałby inne zdanie. Komorowski podpisał mimo wcześniejszego apelu Dudy, aby szanował zdanie wyborców i niczego ważnego nie wprowadzał już.

Mamy zatem kolejną ważną kwestię, którą należy uregulować w kontekście ewentualnych przyszłych prac dotyczących nowej konstytucji. Jeżeli we Francji można przekazać urząd prezydenta w tydzień, to dlaczego w Polsce musi to trwać dwa miesiące?

Czas na zmiany, która przyspieszą ten proces. Wyborcom należy się większy szacunek. 

Fot: YouTube


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz