Obłęd KOD-u! Czy oni uważają, że Merkel specjalnie przejechała obok ich przyczepy?


Krąży po mieście Warszawie pewna anegdota dotycząca wizyty w Polsce niemieckiej kanclerz Angeli Merkel. Okazuje się, że niemiecka polityk miała specjalnie przejechać samochodem, obok nowej „siedziby” opozycji protestującej na ulicy...


„Puczepa” – czyli nowe miejsce w którym zbierają się wrogowie rządu, to przyczepa ustawiona w centrum Warszawy, dokładnie pod Kancelarią Premiera.




I oto w czasie wizyty kanclerz Merkel w Warszawie, limuzyna z nią na pokładzie – według KOD – miała zwolnić przejeżdżając obok „Puczepy”...

Po pierwsze: to nie Angela Merkel prowadzi limuzynę, tylko jest wieziona.

Po drugie – nie prowadzi limuzyny jej kierowca, tylko funkcjonariusz Biura Ochrony Rządu.

Jak widać wyobraźnia w środowiska opozycyjnych jest ogromna...

fot: YouTube



1 komentarz:

  1. musiała ostrożnie ominąć gówno...

    OdpowiedzUsuń