I on chce zostać premierem? Petru przyznaje, że nie jest dobry w liczeniu!


Bardzo ciekawa dwie sytuacje miały miejsce, podczas spotkania polityków Nowoczesnej z mieszkańcami Głogowa. Okazuje się, że człowiek, który chce być premierem Polski, chce władzy, mówi, że lider może być tylko jeden i uważa, się za lidera opozycji ma problemy z liczeniem i jeszcze sam to przyznaje!



Na spotkanie z politykami Nowoczesnej przyszło tyle osób, że lider partii nie był w stanie policzyć wszystkich zgromadzonych w małym pomieszczeniu.

Tak ich było dużo, że Petru sam przyznał, że nie jest dobry w liczeniu:



Podczas spotkania doszło również do małej kłótni. Ano okazało się, że nie wszyscy zgromadzani tak licznie na sali (aż tak licznie, że Ryszard Petru ma problemy z liczeniem) zgadzają się z tym, co politycy N. mówią.




Oto taka sytuacja w której ktoś mieszkaniec mówi:

- Teraz pani kłamie.. w innym świecie tu jestem..to jest wróżenie z fusów.




I taka jest cała prawda o planach Nowoczesnej. Wróżenie z fusów.


fot: TVN24 / YouTube



2 komentarze:

  1. z tak nieliczną grupą nie może poradzic sobie lider Nowoczesnej to nietrudno wyobrazić sobie jakby wyglądał scenariusz z setkami tysięcy ...

    OdpowiedzUsuń
  2. Średnia wieku "Nowoczesnych" 65 lat.

    OdpowiedzUsuń