Nowacka i jej wizja szkoły. Po co historia? Lepsza matematyka, filozofia czy etyka i oczywiście religia out!


Ludzie o lewicowych poglądach, nie potrafią się nauczyć niczego, nie widzą własnych błędów. Pokazuje to wyraźnie postawa lewicowej działaczki Barbary Nowackiej, która ostatnio jakoś mocno kryje się z tym, że związana jest z Twoim Ruchem, czyli partią Janusza Palikota.


W rozmowie z „Gazetą Wyborczą” Barbara Nowacka krytykuje – bo jak inaczej – reformę edukacji. Przeszkadza jej w reformie ilość godzin historii. Czemu? Oto dlaczego:




Zostaniemy cofnięci o 40 lat. Bez umiejętności matematyczno-logicznych bardzo trudno będzie konkurować polskim młodym ludziom na rynku pracy. Będą mieć historię i religię zamiast logiki, matematyki, informatyki i filozofii z etyką, które pozwoliłyby im rozumieć świat. Trzeba znać historię, ale zachowajmy sensowne proporcje. Poza wszystkim miejsce religii nie jest w szkole – mówi Barbara Nowacka.

Na zachodzie, gdzie już dawno zredukowali historię, tak dobrze znają świat i jego problemy, że mają na karku masę imigrantów. Gratulacje.


fot: TVN24 / YouTube



7 komentarzy:

  1. tej to napewmo brakuje wyksztalcenia

    OdpowiedzUsuń
  2. IDIOTKA!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Lewicowa aktywistka mówi o logice? Oksymoron!

    OdpowiedzUsuń
  4. nie długo wszyscy będziecie się tylko modlić i czcić wspaniałego Kaczyńskiego ... ciemnogród pisowski

    OdpowiedzUsuń
  5. nie przeżyje żadna nacja,gdy zapomni o swych korzeniach......

    OdpowiedzUsuń
  6. Przecież w wiedzy ogólnej Polacy nie mają sobie równych na świecie. Również fachowców mamy multum, tylko że wyjeżdżają na zachód pracować za normalne pieniądze i żadna reforma edukacji tego nie zmieni.

    OdpowiedzUsuń