Czy Merkel kpi z Niemców? Powiedziała, że jeśli boją się islamu, powinni śpiewać kolędy!


Kanclerz Niemiec Angela Merkel podczas zjazdu swojej partii CDU w Wittenburgu w Meklemburgii Pomorzu Przednim poinformowała, że panaceum na obawy przed islamem może być śpiewanie kolęd.


– Wiem, że istnieją obawy przed islamem – powiedziała kanclerz Merkel. Jej zdaniem obywatele Niemiec powinni zwalczać te obawy pielęgnując chrześcijańskie wartości.

– Ilu z was śpiewa jeszcze chrześcijańskie pieśni podczas bożonarodzeniowych uroczystości? – pytała Merkel zwracając się do uczestników kongresu. Czy może też śpiewacie tra la la albo coś w tym stylu? – kontynuowała wśród wybuchów głośnego śmiechu delegatów.




– Czego uczymy nasze dzieci i wnuki? – pytała szefowa CDU. Merkel zaproponowała też, by w okresie świątecznym kopiować kartki z tekstami kolęd i zaprosić kogoś, kto potrafi grać na flecie.

– Mówię jak najbardziej poważnie. W przeciwnym razie stracimy część tradycji – ostrzegła niemiecka kanclerz.
Źródło: PAP / Nie dla Islamizacji Europy


fot: YouTube   

4 komentarze:

  1. Mam wrażenie graniczące z pewnością, że w dzieciństwie musiała dostać mocno w łeb łopatą. Sama za grubymi murami, otoczona dziesiątkami wyszkolonych ochroniarzy uczy nas menda jak mamy postępować ? makrela, zacznij brać pigułki, może ci zarazo europejska pomogą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  2. Jak tak dalej pójdzie to niejedna niemka będzie zmuszona zagrać na muzułmańskim flecie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jakie wartości? Przecież już niemieckie dzieci w ramach zajęć szkolnych ciągnie się na wycieczki do meczetów. Czy muzułmanie mają obowiązek odwiedzania kościołów?

    OdpowiedzUsuń