Petru oskarża przedstawicieli ONR o pobicie KODowców w Gdańsku! Dostało się również ks. Międlarowi


Lider Nowoczesnej Ryszard Petru, gościł w piątek na antenie RMF FM, gdzie czekał na niego nowy prowadzący rozmowy Robert Mazurek. Generalnie wszyscy politycy obawiają się rozmów z tym publicystą, bowiem potrafi zadawać niewygodne pytania. Po Ryszardzie Petru widać było tremę oraz brak swobody, który towarzyszy mu np. u Moniki Olejnik.


Padło pytanie o memach. Czy poseł Nowoczesnej ogląda memy na swój temat?

– Powiem panu szczerze, nie oglądam memów na swój temat. Mam inne tematy, mam co robić. Ale akurat nie uważam, aby to było istotne. Tak a propos tej dyskusji, spadek inwestycji w Polsce jest znacznie ważniejszym faktem niż liczba memów Ryszarda Petru – powiedział lider Nowoczesnej.

Ciekawe czy serio nie ogląda czy nie. Ale mniejsza z tym, bo ważniejszy jest temat „nienawiści”, bo tu odnosimy wrażenie, że Ryszard Petru mija się z prawdą!

Mazurek zapytał o „21 postulatów Nowoczesnej”, w tym o postulat 20: "domagamy się zwalczania mowy pogardy i nienawiści". Przypomniał w tym momencie słowa Petru wypowiedziane do prof. Pawłowicz: „Proszę się nie walić w łeb, to nie jest przypadkiem pogarda?”.

Petru odpowiada:

...i nienawiść? Ale chodziło panu o to, jak zareagowałem na reakcje pani Pawłowicz, która swoją ręką uderzała się w czoło, sugerując mi, że ja źle mówię? To była naturalna reakcja. Teraz powiem panu szczerze, że nie wiem, jakby pan zareagował na taką sytuację, ale ja bardziej przejmuję się tymi wypowiedziami, które podsycają agresję. Mieliśmy wypowiedzi księdza Międlara.. powiedział.

Jakie słowa księdza Międlara? Czy mamy rozumieć, że Petru atakuje duchownego?



Petru dodał również kłamstwo o pobiciu KOD w Gdańsku:

Wie pan co, o ile pamiętam, miałem taka jedną wypowiedź, natomiast to nie było nawoływanie do agresji. Ja się bardzo boję, że to przyzwolenie na tego typu działalności ONR-u - pobicie przedstawicieli KOD-u, a potem mówienie, że oni prowokowali. To oznacza, że ktoś, kto ma inne poglądy niż PiS nie może pójść na uroczystości patriotyczne? – powiedział Petru.

Bardzo nieładnie powtarzać kłamstwa. Ale Petru przypomnijmy, wcześniej wszędzie rozpowiadał, że na marszu KOD w Warszawie było 25- tys. osób, co było oczywiście nieprawdą...




2 komentarze:

  1. Petru, Ty niewykształcony, niedouczony, prowadzący swą partie matołów, "przywótco" partii zwanej gangiem z balbani, weź te swoje partyjne koleżanki, nakręccie porządny film, tylko taki o tematyce wiesz.. żeby dorośli mogli obejrzeć. Mowa nienawiści, pogarda ? Zakuty łbie, to ty myślisz ze każdy będzie cię chwalił jak dorwiesz sie do koryta ? Bedzie tak jak za kopaczowej, schetyny i niesiołowskiego ? Tobie przecież o to tylko i wyłącznie chodzi, o zastraszanie ludzi zarzutami, kiedy bedą po tobie jeździć jak po burej suc.e ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Przeraża mnie jedno - poseł na Sejm RP, teoretycznie, jak się okazuje wykształcony z kamienną twarzą pieprzy takie androny, które nie przeszłyby przez usta w miarę oczytanego 18-to latka. To jest przerażające i rodzi pytanie, jakim cudem przebrnął przez wszystkie szczeble edukacji? Nosząc teczkę za bucholtzem?! Nie do wiary ...

    OdpowiedzUsuń