Kapusie od Sorosa donoszą na polskie kluby! Czytajcie o szokujących praktykach w piłkarskim świecie!


Legia Warszawa znów znalazła się na celowniku Europejskiej Unii Piłkarskiej (UEFA). Chodzi m.in. o zachowania rasistowskie wśród kibiców „Wojskowych” podczas meczu Ligi Mistrzów z Borussią Dortmund. Za każdym razem na polskie kluby donosi organizacja pośrednio związana z osobą George’a Sorosa oraz ze środowiskiem „Gazety Wyborczej” – pisze na łamach tygodnika „Gazeta Finansowa” Mateusz Milan.



Okazuje się, że piłkarskie środowisko nie jest wolne od pieniędzy żydowskiego bankstera.

– Polskie drużyny kończą rozgrywki nie tylko z workiem (straconych) goli, ale i z etykietką klubu przesiąkniętego rasizmem, antysemityzmem, czyli zjawiskami, które umowna lewica przypisuje umownej prawicy – czytamy w tygodniku.

Skoro polskie środowisko kibiców wcale nie odróżnia się od swoich zagranicznych odpowiedników, to jak to jest, że nasze kluby, gdy już występują w europejskich rozgrywkach, są najczęściej pozywane za akty rasizmu, ksenofobii itd.?



– Na mapie europejskiego futbolu znajdziemy kilka poważnych klubów, które jawnie odwołują się do postaci takich ja Stalin lub Che Guevara, nikt jednak nie zamykał im z tego powodu stadionów – pisze Mateusz Milan.

(…)

Więcej w najnowszej Gazecie Finansowej! Polecamy e-wydanie: https://wogoole.pl/wrzesien/305-gazeta-finansowa-392016.html   



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz