Czy Kijowski ma ludzi za idiotów? Powiedział, że na marszu KOD mogło być 40-50 tys. osób!


Ulicami Warszawy w sobotę przeszła kolejna już demonstracja organizowana przez Komitet Obrony Demokracji. Powoli staje się to nudne, co widać zresztą po frekwencji, jaką zanotowała policja.


Według statystyk policji, w marszu wzięło udział około 12 tys. osób. Ale, co tam statystyki, bo lider KOD Mateusz Kijowski ma swoją dane, a dokładniej przypuszczenia.

W rozmowie z TVN24 Kijowski stwierdza:

Policja mówi, że na sobotnim marszu KOD było 12 tys. ludzi, ale to nieprawdziwe dane(...)Mieliśmy kilka osób, które liczyły, analizowały i mówią, że było w okolicach 40-50 tysięcy" - powiedział lider KOD



I dodał:

To, że jednego dnia jest o 10 tys. więcej osób, a drugiego o 10 tys. mniej, to często zależy od pogody - wyjaśniał Kijowski

Tyle, że w sobotę pogoda w stolicy jak również całej Polsce, była bardzo ładna...

Pozostaje zadać pytanie: czy Kijowski naprawdę myśli, że ludzie są tak głupi, że będą w to wierzyć?

Źródło: TVN24



3 komentarze:

  1. koniecznie kazdemu demonstrantowi,nalezy do ucha przynitowac blaszke,puscic ich sluza i liczyc,jak barany.zeby uniknac pomylek,liczonego nalezy pomalowac farba. poza tym,nie wazne ilu demonstruje,wazne,kto liczy!.

    OdpowiedzUsuń
  2. czy Kijowski naprawdę myśli, że ludzie są tak głupi, że będą w to wierzyć? Niestety będą wierzyli, jak czytam wyznawców Ojca Demokraty :)

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja zgadzam się z Mateuszem, mogło być nawet 150 tysięcy. Niestety kasy wystarczyło tylko dla 10 tysięcy więc tylu było. Gdyby było więcej kasy to mogło być więcej. Poza tym, mogło być a było to tak niewiele a jaką zajebistą różnicę robi. Mateusz, ALIMENTY!!!

    OdpowiedzUsuń