Co i kto ma wielki wpływ na wyniki niemieckich wyborów? Możecie się zdziwić!


Wybory w Niemczech tuż, tuż. Coraz więcej wiadomo o szansach wiodących partii politycznych, choć „wiodących” nie musi do końca oznaczać zwycięstwa. CDU, czyli partia kanclerz Angeli Merkel, która wydawała się być niepokonaną, dziś wyraźnie traci poparcie Niemców.


Zyskuje z kolei konserwatywna partia AfD. Główną przyczyną takiego stanu rzeczy jest oczywiście
kryzys migracyjny.

Portal wp.pl publikuje rozważania Jana Wójcika na temat sytuacji politycznej Niemiec. Autor uważa, że zmiana sceny politycznej za naszą zachodnią granicą jest sukcesem prorosyjskiego lobbingu w niemieckiej polityce. Wójcik twierdzi, że to właśnie w AfD znajdują się ludzie, którzy będą działali na rzecz zbliżenia kontaktów Niemiec z Rosją.




Tezy takie stają się jeszcze bardziej uzasadnione, kiedy weźmie się pod uwagę pojawiające się coraz częściej sugestie, że AfD jest finansowane z moskiewskich pieniędzy. Choć mało jest prawdopodobne, według Wójcika, że AfD, nawet przy tak rosnącym poparciu będzie jednym z koalicjantów, nie można wykluczyć, że znajdzie się w przyszłym parlamencie Niemiec wielu jej przedstawicieli.

Układ sił – SPD i AfD – staje się więc ewidentnie zwycięskim dla politycznych środowisk prorosyjskich, co jest zdaniem autora triumfem Władimira Putina.

Za: telewizjarepublika.pl , AD



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz