Obłęd! Najpierw przez lata pozwalano włazić z buciorami w polski rynek, a teraz się dziwią, że sklepy upadają!


Dziennik „Rzeczpospolita” opublikował dane dotyczące działalności małych sklepików w Polsce. Okazuje się, że jest ich coraz mniej, bo upadają. Jak mają nie upadać, skoro na polskich runku działa cała masa wielkich zagranicznych sieci handlowych?


Ba! Wielkie sieci robią wszystko, żeby nie płacić w Polsce podatków, a teraz zastanawiają się pewnie jak można obejść wprowadzony podatek od hipermarketów.

Jak z gigantami ma konkurować mały sprzedawca?

Jeszcze kilkanaście lat temu, wielkie hipermarkety lokowane były na obrzeżach miast. To dawało możliwość na działalność sklepików i warzywniaków osiedlowych. Teraz otwierają się galerie handlowe w centrach miast, Biedronka czy Lidl są na każdym większym osiedlu, więc te sklepiki czy małe piekarnie, nie mają szans z nimi konkurować.

To polskie rządy przez ostatnie 25-lat doprowadziły do takiej sytuacji. Teraz się dziwią?





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz