Austriacki psychiatra mówi jak jest! „Przestańcie nazywać terrorystów wariatami”


W ostatnich tygodniach, gdy mamy do czynienia w Europie z falą zamachów terrorystycznych, dokonywanych najczęściej przez samotnych wilków, albo grupki dwu-trzy osobowe, zachodnie media, oraz zachodni specjaliści od manipulacji, próbują przekonać wszystkich, że zamachowcy, napastnicy, czy jak jeszcze można ich nazwać, nie są żądnymi terrorystami!


A kim są? Ano, oni są wariatami!

Lekarz Wiedeńskiej Służby Psychiatrycznej, dr Georg Psota w wywiadzie dla gazety "Kronen Zeitung", mówi o kompletnej bzdurze, o manipulowaniu ludźmi!

- Ataki terrorystyczne ekstremistów i fanatyków religijnych oraz politycznych, nie są powodowane depresją lub innymi chorobami psychicznymi, ale przede wszystkim ich zachowaniami przestępczymi. To nie są szaleńcy w prawdziwym tego słowa znaczeniu. Powinniśmy ściśle oddzielić potencjalnych przestępców z chorobą psychiczną od tych z wyraźnie przemyślaną strategią i fanatyczną ochotą na zabijanie terrorystów - powiedział



I dodał jak zachowuje się osoba z depresją:

- Osoby z depresją całkowicie tracą zainteresowanie tym, co dzieje się wokół nich. Często ci ludzie nie są nawet w stanie się ubrać i po prostu nie mają energii i motywacji do jakiegokolwiek brutalnego ataku - mówi dr Psota.

Tak więc, jak na dłoni widać, że mamy do czynienia z manipulacją i propagandą. Dobrze byłoby gdyby większa grupa lekarzy prostowała głupoty, pojawiające się w zachodnich mediach.



2 komentarze:

  1. Ma racje.Czyżby wszyscy zamachowcy to psychole.To dlaczego nie byli hospitalizowani.Bajki można opowiadać ale małym dzieciom ,a nie dorosłym ludziom.Politycy to idioci .

    OdpowiedzUsuń
  2. Taka jest prawda popieram.

    OdpowiedzUsuń