Wzorowa zdrada Polski! Kidawie-Błońskiej bliżej do KE niż do polskiego rządu!


Nigdy nie potrafimy zrozumieć wypowiedzi w których politycy rozczulają się nad jakimiś obcymi rządami, a zawłaszcza jak gloryfikują Unię Europejską, albo Komisję Europejską, która nie jest suwerennym organem.


A niestety politycy poprzedniej opcji rządzącej robią tak i mówią coraz częściej...



Idiotycznie to brzmi, gdy z ust byłej marszałek Sejmu – osoby drugiej w państwie – padają słowa o wyższości Brukseli nad Warszawą. Tak właśnie uważa Małgorzata Kidawa-Błońska.

– Kibicuję Polsce i chciałabym, żeby była krajem praworządnym, ale czuję się dziś bliższa Komisji Europejskiej, niż polskiej premier – komentuje sprawę TK Kidawa-Błońska.

Kidawa-Błońska dodaje ponadto, że obecność przedstawiciela KE w Polsce wynika z troski unijnych polityków o demokrację w naszym kraju.



Przepraszamy bardzo, ale z czego wynika? Z troski? Niech nas pani marszałek nie rozśmiesza! To jest zwykła polityczna walka, którą wy sami cały czas nakręcacie!

Platforma Obywatelska się rozsypuje, nie wie jak odzyskać władze w państwie, więc brata się z lewicowymi urzędnikami brukselskimi, żeby robili zamieszanie i szum w Polsce i pomagali im wrócić na stołki!

Niedoczekanie wasze!



Komentarze

Prześlij komentarz