Wyciekła jedna z największych kompromitacji Komorowskiego! Podobno film był usuwany z sieci!


Musimy przyznać, że powrót do politycznej aktywności prezydenta Bronisława Komorowskiego, musiał zaowocować powrotem starych dobrych filmików dokumentujących jego rozliczne gafy, pomyłki i przejęzyczenia.


Tak – maszerowanie 4 czerwca razem z KOD-em i kumplem Aleksandrem Kwaśniewskim to jest pewien rodzaj aktywności politycznej w naszej ocenie.



Ale tym razem odnaleźliśmy w sieci pewną starą i arcyśmieszną wypowiedź byłego prezydenta Bronisława Komorowskiego, która miała miejsce na Jasnej Górze.

Oglądajcie:



Skąd „Bronek” brał takie wypowiedzi? Czy ktoś mu to pisał, czy wymyślał sam, może lecąc tym helikopterem, miał taką wenę, która zaowocowała i przerodziła się w treść przemówienia?




Może, nie wiemy tego, ale mamy dla Was możliwe wytłumaczenie :)




Myślicie, że Komorowski oglądał Leona Niemczyka w Poranku Kojota?


19 komentarzy:

  1. Refleksja przychodzi z chwila...Pan miał juz swoje 5 minut...teraz lepiej zejsc ze sceny ...bo upadek z wysokiego konia zaowocuje " guzami" nie tylko na dupie...a jak Pan upadnie niefortunnie głowe to kto bedzie Panu pamersa zmieniał skora nawet teraz " robi" Pan pod siebie?...smrodek pozostał

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Widzę bursztynowy świerzop, tańczący wśród fal burzanu..." - no i facet po prostu "przeleciał" Mickiewicza... :-))))))))))

      Usuń
    2. Leciał, leciał i leciał, ale najważniejsze, że w końcu doleciał. To po prostu ISTNY CUD W JEGO WIEKU!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

      Usuń
  2. Pasuje do Petrusa, będzie gafa na c odzień raz Komor, raz Petrus.

    OdpowiedzUsuń
  3. No, ekstra sobie takie teksty przypominać, szczególnie w poniedziałek - idealnie poprawiają nastrój

    OdpowiedzUsuń
  4. HAHAHAHA kurwa zajebiste :):)))

    OdpowiedzUsuń
  5. Świerzop – dawna regionalna nazwa niektórych gatunków roślin stosowana dla rzodkwi świrzepy, świerzopem nazywano również gorczycę polną, tzw. ognichę, o złocistożółtych kwiatach[1]. Tyle w tłumaczeniu :).

    OdpowiedzUsuń
  6. Polacy mają wyjątkowo niski poziom zaufania do sądów.
    Gangrena, która toczy polski wymiar sprawiedliwości rozwinęła się na dobre.
    sędzia Daniel Strzelecki (Sąd Rejonowy w Bolesławcu) . Żadne przepisy nie nakładają na biegłego obowiązku osobistego dokonania oględzin wszystkich nieruchomości, które wykorzystał do porównania i ustalenia wartości budynku
    http://www.nj24.pl/article/biegly-nie-musi-nic-ogladac
    Bajkowy operat szacunkowy biegłego Jerzego Karpińskiego sprawa pokrzywdzonego Bogusława ...
    https://www.youtube.com/watch?v=RNLEELvzZd8
    Zeznania autora bajkowego operatu szacunkowego, biegłego sądowego Jerzego Karpińskiego
    https://www.youtube.com/watch?v=RW62F955-_w&feature=youtu.be

    OdpowiedzUsuń
  7. Nawąchał się spalin w tym śmigłowcu, tak długo leciał, leciał, leciał... i dlatego majaczył.

    OdpowiedzUsuń
  8. Kto chodził do szkoły i nie jest bulem-analfabetą ten wie, co to świerzop. "...Gdzie bursztynowy świerzop, gryka jak śnieg biała,
    Gdzie panieńskim rumieńcem dzięcielina pała,
    A wszystko przepasane jakby wstęgą, miedzą zieloną,
    Na niej z rzadka ciche grusze siedzą" A. Mickiewicz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A wszystko otulone jakby wstęga miedzą (...) - tak mi się wydaje jest w oryginale, ale nie będę się sprzeczać, bo nie chce mi się w tej chwili sprawdzać z oryginalnym tekstem.

      Sprawdziłam, jednak przepasane. A dała bym sobie głowę uciąć, że jest inaczej. Sorry!!!

      Usuń
  9. "Ofiara świerzopa" Konstanty Ildefons Gałczyński, 1934
    Jest w I Księdze "Pana Tadeusza"
    taki ustęp, panie doktorze:
    "Gdzie bursztynowy świerzop, gryka jak śnieg biała..."
    I właśnie przez ten świerzop neurastenia cała...
    O Boże, Boże...
    Bo gdy spytałem Kridla, co to takiego świerzop,
    Kridl odpowiedział: - Hm, może to jaki przyrząd?
    Potem pytałem Pigonia,
    a Pigoń podniósł ramiona.
    Potem ryłem w cyklopediach,
    w katalogach i słownikach,
    i w staropolskich trajediach,
    i w herbarzach i w zielnikach...
    Idzie jesień i zima.
    Ale świerzopa ni ma.
    Już szepczą naokół panie:
    - Cóż się zrobiło z chłopa!
    Dziękuje, panie Adamie!!!
    Jestem ofiara świerzopa.

    OdpowiedzUsuń
  10. Kabaret, naprawdę uśmiałam się setnie

    OdpowiedzUsuń
  11. Na Jasnej Górze takie androny gadał,a tuż po katastrofie smoleńskiej tak gładko wygłosił swoje "orędzie"do narodu.To ciekawe!

    OdpowiedzUsuń
  12. V3 Lot Bronka nad kukułczym gniazdem..

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie wiem, czy śmiać się, czy płakać. "Z góry widać lepiej, a z Jasnej Góry najlepiej". W inteligencji doścignął głupotę Wałęsy "Jestem za, a nawet przeciw". Pytam, co tego typu "wiejscy filozofowie" robili i robią jeszcze w polityce???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wałęsa był prostym robotnikiem i trudno od niego wymagać inteligencji i wykształcenia. Prezydentem został, bo taka była wola narodu. Proponuję popatrzeć na obecną kadrę polityczną i inteligencję rodem wprost z psychiatryka.

      Usuń
  14. Oj Brunek,Brunek slabo sie te UBECY doksztalcili,- stary daj sobie spokoj, i czekaj na rozwiazanie sprawy PRO-CYWILI i twojej agentury- ewentualnie z pierdla bedzierz mialtroche inne spojrzenie na Polske

    OdpowiedzUsuń