Macierewicz bezlitośnie masakruje i upokarza Sikorskiego na antenie TVP Info!


Konflikt Antoniego Macierewicza z Radosławem Sikorskim trwa od wielu, wielu lat. O co poszło? Najprawdopodobniej szef MON wie o byłym szefie MSZ i marszałku Sejmu coś, co sprawia, że Sikorskiego paraliżuje na samą myśl o Macierewiczu.


Niedawno Sikorski po wypowiedziach Macierewicza raczył użytkowników Twittera wpisami, które zresztą same go kompromitowały, gdy zrobił ankietę o "świrze Macierewiczu", której nie będziemy tu publikować...



Ale Antoni Macierewicz nie jest w ciemię bity i potrafi się mocno odgryzać. Standardowo gdy w mediach jest pytany o Sikorskiego, odpowiada:

Jeśli chodzi o tego pana

Albo:

Przepraszam jak ten pan się nazywa? Ten były szef MSZ

Trzeba przyznać, że przekąs jest ostry :)




Tak było we wtorek na antenie TVP Info, gdy Macierewicz pytany był o wypowiedzi Sikorskiego ws. Ukrainy:

Czy ja się mylę, czy chodzi o tego samego człowieka, który mówił, że Ukraina powinna się pogodzić z utratą Krymu? To o tą samą osobę chodzi?

Oglądajcie od 6.31 minuty!





6 komentarzy:

  1. Ukraina powinna się pogodzić z utrata Krymu, bo tak będzie tak czy inaczej. Tu Sikorski miał rację. Zresztą Krym nigdy tak naprawdę w 100% nie należał do Ukrainy. Rosjanie mieli tam więcej do powiedzenia.

    OdpowiedzUsuń
  2. Wypowiedź "Ukraina powinna się pogodzić z utratą Krymu" to mniej ten sam poziom co wypowiedź Włodzimierza Cimoszewicza z 1997 r. w czasie tzw. “powodzi stulecia”, który zapytany o państwowe odszkodowania dla powodzian odpowiedział “Trzeba było się ubezpieczyć”.

    OdpowiedzUsuń
  3. Oszołom próbuje nas wpędzić w wojnę z Rosją, której żadne ze stron nie chcą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A co niby takiego robi, że Rosja już planuje na nas inwazję? Ja na razie w jego poczynaniach nic nie widzę...

      Usuń
    2. oszołomem to był twój sikorski złodziej oszust który ośmieszał okradł i niszczył Polskę

      Usuń
  4. Oszołom i zdrajca polskiej racji stanu. Typowy agent tel avivu i waszyngtonu

    OdpowiedzUsuń