Przecież to chore! Tusk cieszy się, że jakiś grajek atakuje i obraża Polskę i Węgry!


Wiemy doskonale, że wokalista muzycznej grupy U2, zwany w świecie „Bono”, podczas jakiegoś wykładu, wygłoszonego w Kongresie USA, stwierdził, że Polska i Węgry są zacofane i króluje w tych krajach hipernacjonalizm.




Takie to teraz modne, że świat i media ekscytują się słowami muzyków, sportowców, czy jakiś celebrytów, którzy udają, że znają się na sprawach świata. Co taki Bono wie o problemach Polski czy Węgier? Albo inaczej – czy Bono zapomniał już jak w czasie koncertu U2 w Polsce zachwycał się polską flagą, która pojawiła się na stadionie w Chorzowie? Szczegóły tutaj

Szczyt hipokryzji osiągnął jednak Donald Tusk, który na Twitterze wyrazić wyraźne poparcie dla słów grajka!

Doceniamy wszystkie dobre rzeczy, które Bono zrobił dla świata. Wszystkie jego akcje charytatywne były ważne. Ale w politykę to lepiej niech się nie miesza.



2 komentarze:

  1. Owsiak mógłby się tylko uczyć od Bono jak sie mataczy kasę na fundacjach i imprezach charytatywnych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. eee tamnie mas zracji bono sie placze po calym swiecie a do tego trza zaspiewac a owsik ma w polsce idiotow































































































































































































      Usuń