Olejnik chce dyrygować TVP. Nie podobają jej się goście, bo sama uwielbia zapraszać komunistów


Monika „Stokrotka” Olejnik znana jest z sympatii do byłych komunistycznych dygnitarzy. Bo jak inaczej? Przecież całe swoje życie zawodowe, zawdzięcza komunie, jej tatuś dla komuny pracował – a dokładniej służył – a ona sama za komuny wybiła się na dziennikarkę, skończywszy tylko szkołę rolniczą.



Lubi Jerzego Urbana, spotykała się z nim prywatnie, co zarejestrowały kamery jeszcze w latach 90-tych. Spotykać się z tak ubabranym w kłamstwa PRL-u człowieku? To jakim trzeba być człowiekiem?

Olejnik lubi do dziś zapraszać do studia Kwaśniewskiego, Cimoszewicza, Millera i innych mocno związanych z systemem. Gdyby żył Wojciech Jaruzelski, to jego też zapraszałby do studia TVN24. Ale patriotyczni goście jej przeszkadzają...

Ja na przykład nie mam ochoty płacić za pana Mariana Kowalskiego, który wczoraj występował w telewizji publicznej i atakował Hannę Gronkiewicz-Waltz i mówił o sobie, że jest nacjonalistą. Dlaczego ja mam płacić za Mariana Kowalskiego? Dlaczego też mamy za nienawiść, za panią [Ewę] Stankiewicz, która występuje w telewizji publicznej i mówi, że dla Donalda Tuska powinno się przywrócić karę śmierci. Dlaczego mamy za to płacić, proszę powiedzieć? – pieniła się Olejnik w czasie rozmowy z Jarosławem Selinem z PiS.



Wiceminister kultury odpowiadał:

Uważam, że cenzury być nie powinno. Jeżeli ktoś reprezentuje jakieś środowisko ma być prawo, ma mieć prawo być zaproszony do mediów publicznych. Możemy się na te wypowiedzi oburzać, możemy z nimi polemizować, ale nie możemy powiedzieć, że jest zapis na jakiegoś człowieka – odpowiedział polityk PiS-u.

Zapomniał jednak z kim rozmawia. Olejnik udowodniła kim jest:

Czyli każdego idiotę można zapraszać do telewizji publicznej, który szkaluje innych ludzi, który wzywa do nienawiści, tak? – zapytała „Stokrotka”.

Nie pani Moniko. Lepiej tak jak pani zapraszać tych, którzy stanowili część komunistycznego reżimu.


3 komentarze:

  1. a dlaczego mamy placic za pania Olejnik juz tyle lat ogladamy jej twarz ,ze znamy kazda postepujaca zmarszczke

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyznam się szczerze do bólu, że nigdy nie zdarza mi się nawet przez pomyłkę włączyć TVN-u i jego pochodnych. Mówię Wam żyje się lepiej i nerwy nie są narażone na szwank.

      Usuń
  2. Stokrotko,zrób jakiś profesjonalny reportaż o skupach butelek ,bo byłaś w tym jedynie dobra.

    OdpowiedzUsuń