To już koniec Komorowskiego. Nikt go nie chce, a już najbardziej Platforma Obywatelska


Jeśli były prezydent Bronisław Komorowski planował wielki powrót do polityki, widząc siebie w roli tego, który będzie wspierał, ale i wspierany będzie przez Platformę Obywatelską, to bardzo się mylił...


A wiemy, że planował. Zaraz po przegranych wyborach prezydenckich przebąkiwał coś o ponownym starcie za pięć lat – oczywiście z poparciem PO.

Okazało się, że rzeczywistość brutalnie zmieni jego plany. PO raczej woli Tuska w roli kandydata na prezydenta, a szef klubu PO Sławomir Neumann otwarcie powiedział w rozmowie z RMF FM, komentując plany Komorowskiego:

Nie mieści mi się w głowie. Takie próby powrotu podejmował Lech Wałęsa i źle się to skończyło – mówił.

I dodał:

Czuję wewnętrznie, że gdyby zrobić badania, to nawet ludzie z wielką sympatią odnoszący do Bronisława Komorowskiego, chyba nie chcieliby, żeby kandydował. Tak czuję to wewnętrznie – powiedział.

Bronkowi pozostaje szukać innego zajęcie. Ale oczywiście, zawsze może osiąść na laurach i być „byłym prezydentem”. W kontekście jego ostatnich wypowiedzi dotyczących uchodźców, gdzie palnął, iż „nie wolno terroryzmu łączyć z uchodźcami”, bardzo dobrze się stało, że przegrał wybory.

fot: YouTube


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz