Poseł Kukiz'15 uderzył w Ryszarda Petru i porównał go do Palikota! U niego również byli bogaci studenci


Temat finansowania partii politycznych z budżetu, wraca niczym bumerang za każdym razem, gdy zmienia się ekipa rządząca. I wrócił tym razem do Sejmu, za sprawą pomysłów Nowoczesnej Ryszarda Petru.


Wybuchła ciekawa debata w Sejmie, a dobitnie wytłumaczył Ryśkowi Petru, że ma słabe pomysły poseł Kukiz'15 Rafał Wójcikowski.

Ale żeby wiedzieć, co poseł Wójcikowski masakrował, proponujemy zapoznać się filarami projektu Petru w temacie finansowania partii z budżetu:

Po pierwsze, zupełna zmiana finansowania partii politycznych, żeby nie były w takiej skali jak dotychczas finansowane z budżetu.

Po drugie, ustawa ograniczająca przywileje związków zawodowych.

Po trzecie - likwidacja ciszy wyborczej.

Po czwarte – partie będą otrzymywać pieniądze od darczyńców...

Takie pomysły nie spodobały się politykowi Kukiz'15:

To przypomina dawne poczynania posła Janusza Palikota, który również wykazywał wielkie pieniądze od studentów i emerytów, którzy wpłacali środki na jego kampanię – mówił Wójcikowski.

I faktycznie tak było. U Palikota były przypadki, że jakiś student „x” wpłacił na kampanię 20 tys. złotych :)

Posłuchajcie bardzo rozsądnych argumentów posła!




Ciekawa jest kwestia tych upominków o których w projekcie wspominają posłowie Nowoczesnej. Jakie upominki? Co to ma być? Czy to może być jakaś furtka, dla niezliczonej liczby dotacji?



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz