Nie wolno pozwolić, aby Niemcy strzelali nam po pyskach! Niech pamiętają, że wiszą nam sporą kasę!


Niemiecki dziennik „Frankfurter Allgemeine Sonntagszeitung” sugeruje, że jeśli Jarosław Kaczyński nie zaprzestanie „demontowania państwa prawa”, to zaplanowany na lipiec szczyt NATO powinien zostać przeniesiony z Warszawy do jednej ze stolic państw bałtyckich.



Przecież to wyraźna ingerencja w interesy Polski i próba podkopania rządów Prawa i Sprawiedliwości!

Autor materiału pisze o wielkim dylemacie przed który może stanąć UE, gdyby zaistniała potrzeba zastosowania sankcji wobec Polski. Wskazuje, że Polska jest sojusznikiem UE i NATO, a ewentualne kary źle wpływają na sojusze.

Zdaniem „FAZ” powinno w sprawie Polski zareagować NATO.

NATO musi reagować, ale nie może osłabić obietnic dotyczących ochrony – czytamy.

Serio? Nie wolno tak zostawić tej sprawy i takiej publikacji.

Niemcy to naród prosty. Wystarczy na nich porządnie huknąć i usiądą na tyłki, bo oni nauczeni są żyć jak roboty – pracować, płacić podatki i maszerować – co głosi stara dobra pruska maksyma.



Media niemieckie celowo nie mówią prawdy o przestępstwach imigrantów, a niemieckie służby zabierają obywatelom ich mienie, żeby następnie mieszkania, albo obiekty przemysłowe przekształcić w ośrodki dla imigrantów. I oni uczą nas demokracji?

Nie wolno się poddać – nigdy! Polska się zmienia, widać to gołym okiem, a środowiska, którym zmiany nie są na rękę, starają się wszystko blokować.

W kontekście tekstu w „FAZ” warto zastanowić się, czy ktoś nie dał publicyście gazety jakieś inspiracji do napisania artykułu. Może jakiś wpływowy polityk, który jeszcze niedawno zajmował w Polsce wysokie stanowisko, a teraz już jest w dalekim odwrocie? Niech każdy sam zastanowi się, kto to może być.

A może służby? Niemiecka BND jest znana z tego, że podsyła praktycznie gotowe teksty dziennikarzom, co ujawnił kilka lat temu były reporter „FAZ”. Ciekawe jest to wszystko...

A tak swoją drogą, to niemieckie władze muszą pamiętać, że kwestia reparacji wojennych jest nadal otwarta, o czym nie tak dawno przypomniał prezes PiS Jarosław Kaczyński.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz