Skutki kryzysu migracyjnego i złej polityki. Czy Finlandia będzie jeszcze kiedyś taka jak dawniej?


Mamy dla Was trzy ciekawostki, które wiele mówią o Finlandii, a dokładniej o stanie państwa, które powoli przestaje sobie radzić z kryzysem imigracyjnym.



Podobnie jak w Szwecji czy Danii, atmosfera w Finlandii zaczyna być napięta. I oto pierwsze reakcje polityków.

Premier Finlandii Juha Sipila wycofał się z publicznie złożonej oferty odstąpienia migrantom swego letniego domku w Kempele, 500 kilometrów na północ od Helsinek.

We wrześniu ubiegłego roku szef fińskiego rządu oświadczył w telewizji, że chętnie odda do dyspozycji biednym uchodźcom prywatną wiejską rezydencję. Po jego ofercie do Finlandii runęła fala migrantów z Iraku.

W sumie do końca roku przyjechało ponad 32 tysiące ludzi i Finowie zaczęli oskarżać premiera, że swoją nieodpowiedzialną ofertą ściągnął do kraju bliskowschodnie hordy.

Obecnie premier Sipila odwołał zaproszenie na swą daczę powołując się na służby specjalne, które ponoć nie zezwoliły na ulokowanie migrantów "ze względów bezpieczeństwa".



W podobnym tonie wypowiada się prezydent kraju.

Masowy napływ migrantów zagraża naszym wartościom - oświadczył prezydent Finlandii Sauli Niinistö otwierając wiosenną sesję parlamentu.

– Fiński, europejski i generalnie zachodni sposób myślenia i system wartości są podważane - dodał podkreślając, że jeszcze kilka lat temu kraje europejskie, które uważały swój system wartości za "niekwestionowany" teraz muszą walczyć w jego obronie.

Fiński prezydent skrytykował też genewską Konwencję w sprawie Uchodźców, która przyznaje prawo do azylu zbyt wielu ludziom, którzy w gruncie rzeczy nie są w potrzebie.

Jego zdaniem konwencja winna zostać znowelizowana, gdyż powstała w zupełnie innych czasach i warunkach.

Problem w tym, że z jednej strony słychać anty-imigracyjny ton, a z drugiej media promują lewicowy filmik na którym dziewczyna pokazuje jak bronić się przed... gwałtem.


Jak widać film jest całkowicie oderwany od rzeczywistości. Czy Finlandia będzie jeszcze kiedyś taka jak dawniej?


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz