Odlot posłanki Nowoczesnej! Mówi, że to PiS wywleka teczki na Wałęsę, żeby przykryć swoje błędy!


Politycy Nowoczesnej jak mogą bronią postępowania Lecha Wałęsy. Okazuje się, że donoszenie na kolegów z pracy, a co za tym idzie poważne konsekwencje stosowane wobec nich, dla ludzi popierających Komitet Obrony Demokracji są mało ważne...


Mało tego. Posłanka Nowoczesnej, która wygląda na zakochaną w Ryszardzie Petru, twierdzi dodatkowo, że sprawa teczek Kiszczaka jest nakręcona przez PiS!

Jak mówiła Kamila Gasiuk – Pihowicz w programie „Kawa na ławę”

Wywlekliście te teczki tylko po to, by przykryć dużo ważniejsze rzeczy, które się dzieją – mówię do Prawa i Sprawiedliwości. Mieliście świadomość, że na przełomie lutego i marca będzie szykowana opinia Komisji Weneckiej. Możecie ja bagatelizować, ale ona i tak zmienia sytuację w Polsce – stwierdziła z pewną miną posłanka...

Konkretnie obalił głupotę jej wypowiedzi rzecznik prezydenta Marek Magierowski:

Mam wrażenie, że unosimy się w oparach absurdu. Jeżeli pani zarzuca, nie wiem do końca komu, rozumiem, że Prawu i Sprawiedliwości, wywlekanie teczek, to równie dobrze moglibyśmy powiedzieć, że Ryszard Petru jest tajnym agentem światowej finansjery. Czy chce Pani byśmy takich argumentów używali? – mówił Magierowski.

Mamy nieodparte wrażenie, że posłanka Gasiuk – Pihowicz, ale również cała ekipa Nowoczesnej żyją w innej rzeczywistości od pozostałej części opozycji. Być może wkradają się do tego obozu nerwy? Próbują, a ciągle coś idzie im źle. Albo wpada Ryszarda Petru, albo ustawa źle napisana, programu partia nie ma, a mimo wielkiej przychylności mediów, w wielu sondażach ugrupowanie notuje spadki (LINK)

fot: TVN24


2 komentarze:

  1. nie bede sie wypowiadal bo nie jestem psychiatra

    OdpowiedzUsuń
  2. i kupa w majtach, pryk pryk.

    OdpowiedzUsuń