Prawo i Sprawiedliwość w ostrym spocie atakuje targowicką opozycję. To powrót do kampanijnej gry


Prawo i Sprawiedliwość wraca do kampanijnej retoryki, walki w sieci za pomocą spotów wyborczych. Przed debatą w Brukseli pojawił się spot mówiący o wspólnej walce o Polskę, a teraz PiS uderza w opozycję.



– Czyli rząd wybrany demokratycznie jest niedemokratyczny - dziwi się narrator w spocie, który przypomina wyniki październikowych wyborów parlamentarnych.

– Chyba wszystkim nam zależy, aby było lepiej, dlatego mamy jedną prośbę: pozwólcie nam pracować. Damy radę - kończy narrator, a na ekranie widzimy m.in. Beatę Szydło i Jarosława Kaczyńskiego.


Spoty są bardzo profesjonalne, a ich ciepły, choć również atakujący charakter, sprawia, że dobrze się ten materiał ogląda. Przy może przynieść korzyści? Przecież nie jest puszczany w żadnej telewizji, więc dociera jedynie do wąskiego grona odbiorców.

Tak – ale dociera w największej części do elektoratu Prawa i Sprawiedliwości, a partii rządzącej najbardziej zależy na utrzymaniu właśnie tego elektoratu. To jeszcze nie jest czas na budowanie nowej grupy wyborców, ale czas na zadbanie o pozostanie przy partii tych, którzy na nią głosowali.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz