Głupota! Dziennikarze weszli przed policją do mieszkania terrorystów z San Bernardino i zatarli ślady!


W ubiegłym tygodniu w kalifornijskiej miejscowości San Bernardino, doszło do makabrycznej zbrodni – ataku terrorystycznego – w którym z broni palnej wycelowanej przez małżeństwo muzułmanów zginęło 14 osób, a 17 jest ciężko rannych.



Zamachowcy zginęli, a Państwo Islamskie przyznało się, że to byli ich ludzie. Nie musimy w to wierzyć, bo również dobrze mogli to być terroryści powiązani z inną grupą, bądź spontaniczni działacze. W tym poście chcemy zwrócić Państwa uwagę na inny problem, który wywołali dziennikarze.

Otóż na filmie poniżej widać wyraźnie, że dostali się do mieszkania wynajmowanego przez terrorystów, przed policją. To wyjątkowy problem, bowiem dziennikarze dotykali wszystkich przedmiotów, nawet fałszywych paszportów i dowodów osobistych!


Dziennikarz Mariusz Max Kolonko w jednym z felietonów wskazał, że mediach w USA w kolejny raz w przypadku ataku dokonanego przez muzułmanów zachowały się skrajnie nierzetelnie, bowiem nigdzie nie padły słowa, że zbrodni dokonali muzułmanie. Kolonko wskazuje w tym przypadku na poprawność polityczną.



Jak widać 14 osób nie żyje. Sąsiedzi terrorystów w jednej wypowiedzi dla mediów, stwierdzili, że nie informowali policji o dziwnym zachowaniu małżeństwa muzułmanów z obawy o oskarżenia o rasizm. Przykre to...




1 komentarz:

  1. a to ciekawe.... FBI wydało oświadczenie w tej sprawie.... dziennikarze zostali WPUSZCZENI po dokonaniu wszelkich czynności śledczych...

    OdpowiedzUsuń