Politycy SLD biją rekordy w głupocie wypowiedzi: „Głosowaliście na PiS, a jest Petru”


To chyba symptom rozpaczy, która dopadła polityków SLD z powodu rychłego opuszczenia Sejmu. Bo inaczej dyrdymałów przedstawianych dziennikarzom przez Jerzego Wenderlicha i spółkę, nie można wyjaśnić.


Poszło o przyszłego ministra rozwoju regionalnego Mateusza Morawieckiego, który dotychczas był prezesem banku BZWBK.

– Nikt się nie spodziewał, że gospodarcze resorty zostaną wybrane wedle marzenia i pragnienia pana Ryszarda Petru. Kiedy patrzy się na obsadę gospodarczych resortów, to można powiedzieć, że głosowaliście państwo na PiS, a wyszedł Ryszard Petru, ze swoimi sympatiami do świata banków – mówił dziś na konferencji prasowej w Sejmie Jerzy Wenderlich. Politycy SLD ocenili skład rządu Beaty Szydło.

Swoje trzy grosze do koszyka głupot, dorzucił Dariusz Joński:

– Witamy w IV RP. Spełnia się czarny scenariusz, w którym do rządu wracają osoby, które poprzedni rząd PiS skompromitowały. Wszyscy wiemy, co potrafią panowie Ziobro, Macierewicz i Kamiński – mówił.

A co potrafią? Tego dokładniej Darek nie wyjaśnił.

Żegnajcie panowie, było nam niemiło!


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz