Sikorski mówi, że jedzenie drogich kolacji na koszt podatnika jest częścią pracy ministra


Co do ośmiorniczek to przypominam, że jedzenie drogich kolacji na koszt podatnika jest częścią pracy ministra spraw zagranicznych — informuje na Twitterze były szef MSZ Radosław Sikorski.


Sikorski odniósł się do kolejnego ataku w tej sprawie, a atakującym tym razem był jego partyjny kolega, stronnik Ewy Kopacz i rzecznik rządu Cezary Tomczyk, który wypomniał Sikorskiemu ośmiorniczki, dodając, że przez aferę taśmową, były marszałek Sejmu, nie ma mandatu, żeby być kandydatem do funkcji członka krajowego zarządu PO.

Sikorski dodał nawet w ramach dobrych żartów.

– Na przyszłość proponuję aby Biuletyn Informacji Publicznej MSZ publikował jadłospisy posiłków ministra SZ, krajowych i zagranicznych – czytamy.

Argumenty Sikorskiego szybko obalił prezydencki doradca Marek Magierowski, który twitty byłego ministra przeczytał w pociągu na trasie Warszawa-Katowice.



Jak widać, nawet po wybuchu licznych afer, nawet po przegranych wyborach – buta i prostactwo z pewnych polityków nigdy nie przestanie wychodzić...


4 komentarze:

  1. Zgadzam sie prostak i pętak zwykły karierowicz z tego pożal sie boże na szczescie mam nadzieje byłego POlityczka.

    OdpowiedzUsuń
  2. To jest jednak fajfus jeden...

    OdpowiedzUsuń
  3. a dla nas ziemniaki pieczone w ognisku na działce rodzinnej

    OdpowiedzUsuń
  4. Sikorski to rzadowy pajac blazen klaun. Jak kto chce. Widac po ryju ze to falszywa menda. Ma gebe jak akumulator... Tylko ladowac

    OdpowiedzUsuń