Polityk PO w kampanii promuje się, że "ma dość"... Czego do licha ciężkiego?


Jeden z kandydatów Platformy Obywatelskiej o Sejmu, którego imię i nazwisko widzicie wyżej na zdjęciu zareklamował się na swoim wyborczym hasłem "mam dość". 

Czego może mieć dojść członek partii rządzącej po 8 latach rządu jego frakcji? Tego nie wiemy, ale ulotka jest gość zabawna.

Ten pan jest nie tylko kandydatem PO do Sejmu, ale również pracownikiem biura poselskiego europosła PO Dariusza Rosatiego (dawniej SLD), więc małej wypłaty z pewnością do kieszeni nie inkasuje. Tego pewnie nie ma dość.

Czego ma więc dość? Już wiadomo! Oczywiście kandydat został zaatakowany w sieci, a dokładniej na Twitterze przez rozbawionych internautów. Odpisał w tweecie, że ma dość hejtu, pogardy itd, itd.

Tak, tak, oczywiście...

Naszym zdaniem jegomość zagalopował się w fantazji i chciał właśnie takim dość nietypowym jak na kandydata partii władzy hasłem przyciągnąć do siebie uwagę wyborców.

Mamy dość tej kampanii.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz