PiS chce wprowadzić podatek bankowy. Ale nie dla SKOK-ów...


Prawo i Sprawiedliwość zapowiada wprowadzenie podatku bankowego, żeby instytucje finansowe zarabiające na polskich obywatelach 16 mln zł rocznie, podzieliły się państwem swoimi dochodami.



Pomysł popieramy. Banki często wykorzystują naiwność klientów, który nie czytają i nie analizują od deski do deski umów, liczących najczęściej kilkanaście stron, drobnym drukiem.

Jednak niepokojąca jest sytuacja w której ustawa, nie obejmie SKOK-ów.

Oto część rozmowy dziennikarza Roberta Mazurka z prof. Piotrem Glińskim, która ukazała się w Plusie/Minusie RZ:

- SKOK też?
- Nie sądzę, bo to spółdzielnie, nie banki.
- Jak im daję pieniądze na lokatę, to nie widzę tej różnicy. Są też objęte gwarancjami państwa, tak jak banki.
- Musi pan zostać członkiem SKOK, czyli spółdzielni, żeby złożyć jakiś depozyt. Czym innym jest instytucja bankowa, a czym innym kasa spółdzielcza.
- PiS nie tknie SKOK, bo te zawsze były mu życzliwe?
- To pańska interpretacja.
- Interpretacja? A senator Bierecki to skąd jest? Ale dobrze, o szczegółach porozmawiam z waszym ministrem finansów. Wróćmy do podatku bankowego.
- Druga wersja naszej propozycji to podatek od aktywów bankowych. Tu też zresztą są pomysły, by różne aktywa różnie opodatkowywać, w zależności od stopnia ich bezpieczeństwa, ale nie chcę wchodzić w szczegóły.

Cała rozmowa TUTAJ

Taki rebus dla państwa: miejsce w którym trzyma się bezpiecznie pieniądze, zakłada lokaty, bierze kredyty to... ano, nie tylko bank. To również kasa. Wystarczy jak kto napisze w ustawie. Dlaczego, więc kasy mają mieć przywileje? 

Czy to uczciwe? 


1 komentarz:

  1. Hmm, tak się zastanawiam czy logiczne myślenie jest już nie modne, a wiedza ekonomiczna jest jakoby wiedzą tajemną. Z tego co zrozumiałam podatek bankowy jest po to by wyrównać konkurencje w strefie bankowej i ukrócić wyprowadzanie polskiego kapitału. Skoki są zbudowane na lokalnym kapitale (podobnie jak banki spółdzielcze, które według mnie też powinny zostać wyłączone z opodatkowania) i ich pierwotnym celem jest pomoc finansowa między członkami SKOKU, realizowana w mniejszym lub większym stopniu. Ich skala i kapitał jest nieproporcjonalnie mniejszy, więc nie widzę sensu stosowania podatku. Za to banki komercyjne to inna sprawa. Większość banków jest nastawiona na (wy)zysk, dodatkowy podatek zamortyzują z firmą matką (mamy tylko jeden banki w większości z kapitałem polskim), straszenie że odbiją sobie na klientach jest nie realne. Nie po to w 2008 w Polsce mieliśmy wojnę depozytową (co de facto można tłumaczyć jako wojnę o klienta bankowego) by teraz którykolwiek z banków narażało się na stratę klientów.

    OdpowiedzUsuń