Masowe zatrucia grzybami przez uchodźców w Niemczech. Są głodni u cioci Angeli?


Niemcy mają nowy problem z uchodźcami. Okazuje się, że pochodzący z Bliskiego Wschodu ludzie mylą trujące grzyby, wyrastające w niemieckich lasach (najczęściej po deszczu) z tymi, które rosną w ich rodzinnych stronach i są jadalne.



W ubiegłym miesiącu w Niemczech doszło do 40 przypadków zatrucia grzybami z czego jedno było śmiertelne. Nigdy wcześniej, aż takiej liczby zatruć grzybami, w tak krótkim czasie na terenie Niemiec nie było.

Dziennik The Guardian cytuje opinię głównego toksykologa Niemieckiego Stowarzyszenia Mykologów, który twierdzi, że w Niemczech mieszka od 70 lat i „nigdy nie było tylu zatruć grzybami, co w tym roku". To nie przypadek.

Kto stoi za zatruciami? Ten gość - muchomor zielonawy zwany także sromotnikowym. Toksyny tego grzyba w ciągu kilku godzin od spożycia powodują uszkodzenie nerek i wątroby. Syryjscy uchodźcy mylą niemieckie muchomory z podobnie wyglądającym, nieszkodliwym grzybem z gatunku amanita, który rośnie w regionie śródziemnomorskim.

Media podają, że najwięcej ofiar zatruć muchomorem pochodzi właśnie z Syrii. I tu pojawia się poważny problem, gdyż specjaliści przekonują, że uchodźcy opuszczają ośrodki i wychodzą do pobliskich lasów w poszukiwaniu jedzenia.

Możemy krytykować ich przyjmowanie i gościnność władz niemieckich, ale jeśli już kogoś się przyjmuje, to nie można doprowadzać do takiej sytuacji, że ludzie w desperacji jedzą surowe leśne grzyby! Gdzie jest ta dobra ciocia Angela?

Dla przykładu w Hanowerze zmarł po zjedzeniu muchomora nastolatek, bowiem na czas lekarze nie zdążyli znaleźć dla niego odpowiedniej wątroby. Gdzie ta słynna niemiecka medycyna?

Czyli tak – Niemcy to kraj, który przyjmuje największą ilość imigrantów w Europie. Angela Merkel chwali się, że jest dobrą ciocią, że pomaga, a Węgry i Polskę krytykuje za brak solidarności. Ale jak już Niemcy uchodźców przyjmą, to albo nie potrafią ich przypilnować, albo o nich zadbać, albo trzymają ich w byłych obozach koncentracyjnych o czym możecie przeczytać TU.

Taka jest ta niemiecka pomoc i solidarność?

The Guardian, vice.com.pl

fot: wikimedia.org CC-BY-SA-3.0


2 komentarze:

  1. Im więcej takich przypadków tym lepiej. I proszę nie manipulować ludzi propagandowym określeniem (uchodźcy syryjscy). Większość przyjechała po socjal z krajów ościennych, Syryjczyków około 20%.

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam smialosc powiedziec ze nawet mniej niz 20% w tej masie ludzi jest prawdziwych syryjczykow ....!!! Wiekszosc to zwyczajni bojowniocy i uzurpatorzy !!! Zastanawiajace jest ,,ze sluzby Niemieckie ,,,czy innych krajow Europy .. nie zauwazyly ze to nie sa uchodzcy ,,,tylko PSEUDOUCZODZCY !!---UZURPATORZY I ZWYCZAJNE NIEROBY I PASOZYTY !!! ZAGROZENIE DLA ZWYKLYCH LUDZI I ICH ZYCIA W KAZDEJ CZESCI EUROPY !!! ZE NIE BEZ POWODU KRAJE OSCIENNE NIE UDZIELILY IM POMOCY BO NIE SPOSOB ODROZNIC TERRORYSTY OD ( BYC MOZE ZWYKLEGO UCIEKINIERA ) A JUZ WIADOMO ZE TYCH TERRORYSTOW PRZYBYLO BARDZO ,,ALE TO BARDZO DUZO !!!TERAZ ONI CZEKAJA NA DOSTARCZENIE BRONI BY ZBROJNIE POWSTAC I ZACZAC WPROWADZAC SWOJE PRAWO ,,CO JUZ W WIELU REJONACH EUROPY SIE DZIEJE !!! A SPOLECZENSTWO M EUROPY ,,,?? NO COZ CHYBA POZOSTALO NAM PODZIEKOWAC ZA TAKIE PRZYCHYLNE I LUDZKIE ZROZUMIENIE PROBLEMU I SYTUACJI !!! NIE MOGE SIE POWSTRZYMAC ....NIECH TE UNIE SZLAG TRAFI JAK NAJSZYBCIEJ !!!!!! BO ZA KILOMETR AUTOSTRADY WYBUDOWANEJ PRZEZ U,E ZAPLACILISMY ZLIKWIDOWANIEM 150 SKLEPOW I OKOLO 1000 MIEJSC PRACY ,,,NIE WSPOMNE O INNYCH OSIAGNIECIACH JAK ZAMKNIECIACH FABRYK ,,,SPRZEDANYCH ZA GROSZE ...ITP ITD ...

    OdpowiedzUsuń