Kaczyński reaguje na wzrost poparcia partii KORWiN


Wszyscy nawet najwięksi wrogowie Jarosława Kaczyńskiego muszą przyznać, że jest to polityk wybitny, potrafiący wyczuć nastroje społeczne. Właśnie kolejny raz to pokazuje.

Kilka tygodni temu prezes PiS kupił serca wielu antysystemowych wyborców, po tym jak w czasie sejmowej debaty o uchodźcach, uderzał w Ewę Kopacz. Teraz Kaczyński delikatnie wraca do tamtej retoryki. Powód? Rosnące poparcie na prawicy dla konkurencji.

Chodzi dokładniej o partię KORWiN, która 80 proc. kampanijnego przekazu oparła na przekazie antyimigracyjnym. Kaczyński to widzi, a jeszcze lepiej dostrzega wzrost poparcia dla partii Janusza Korwin-Mikke, która coraz częściej w badaniach przekracza próg wyborczy.

Prezes PiS zaczyna w czasie swoich spotkań z wyborcami wspominać o imigrantach i fatalnych skutkach związanych z ich przyjęciem. Kaczyński mówił nawet o ewidentnym problemie związanym z chorobami. I być może główne media atakują PiS za takie słowa, jednak docierają one również do wyborców wahających się między PiS, a partią KORWiN.

Chwilowo Prawo i Sprawiedliwość minimalnie traci poparcie, a KORWiN przybywa. Zobaczymy jaki będzie efekt końcowy.


1 komentarz:

  1. "Wszyscy nawet najwięksi wrogowie Jarosława Kaczyńskiego muszą przyznać, że jest to polityk wybitny, potrafiący wyczuć nastroje społeczne. Właśnie kolejny raz to pokazuje."

    Kompletna i piramidalna bzdura. Każdy idiota może na podstawie badań czy sondaży określić jakie ludzie mają opinie. Nie ma w tym nic odkrywczego. To wręcz potwierdzenie braku zmysłu odczytywania nastrojów społecznych.

    O Kaczyńskim jest powszechnie wiadomo, że nie powie niczego, dopóki nie otrzyma wyników badań opinii publicznej, a wtedy dopiero mówi co ludzie chcą słyszeć. Sztuką jest odczytać te nastroje wczesniej. Tak jak zrobił to Korwin, narodowcy - nawet Kukiz, choć już 2x zmieniał w tej kwestii zdanie :D

    Kaczyński to stara pierdoła, a nie żaden wizjoner.

    OdpowiedzUsuń