Idą wybory. Bezrobocie spada, Lis się cieszy, propaganda trwa


Po raz pierwszy od siedmiu lat stopa bezrobocia rejestrowego spadła poniżej 10%. Taki właśnie wyszedł komunikat z Ministerstwa Pracy.




Podobno są powody do zadowolenia, bo okazuje się , że Polska nie jest w ruinie, ale bardzo dobrze się rozwija. Nawet mądre głowy, potwierdzają rządową propagandę:


Obalamy głupotę! To jednak żadna sensacja. To trend sezonowy, a dodatkowo nie można stopy bezrobocia mierzyć za pomocą ilości osób rejestrujących się w urzędach...

– Za tym „sukcesem” kryje się zwykła sezonowość, metodyka i cykliczność całej gospodarki – możemy przeczytać w komentarzu analitycznym, opublikowanym w serwisie bankier.pl. Więcej TUTAJ

Idą wybory, to wszystko można zrobić i pokazać – wszystko, żeby tylko wygrać i pozostać przy władzy.

Kilka dni temu pisaliśmy o opieszałości rządu ws. sprowadzenia Polaków z ogarniętego wojną Dobnasu. No to proszę – już MSZ wzięło się do roboty. Pół roku panował w tej sprawie impas, ale na dwa tygodnie przed wyborami – naglę – udało się wymyślić rozwiązanie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz