Dżihad to święty obowiązek każdego muzułmanina? Co mówił o nim Prorok Mohamet?


Dżihad – czyli święta wojna. To hasło kojarzone jest przez mało doinformowanych ludzi jako coś bardzo złego, z dżihadystami, którzy terroryzują i mordują ludzi, a są nimi zazwyczaj Talibowie, albo bojownicy Państwa Islamskiego. Okazuje się, że nic bardziej mylnego.


Wielu komentatorów w poprawnych politycznie mediach, przemilcza kwestię dżihadu w islamie. Mówi się o dobrych muzułmanach, który potrafią się zaklimatyzować w zachodnich krajach Europy.

W takim razie jak możemy tłumaczyć słowa samego proroka Mohameta, który uważał, że nie ma nic bardziej szlachetnego niż dżihad i on właśnie predestynuje muzułmanina do najbliższego kręgu wokół Stwórcy. Prorok Mohamet dodawał, że żaden inni uczynek, nie jest wart tyle co dżihad.

– Dżihad bywa przedstawiany jako wezwanie do walki z własnymi słabościami i samym sobą. Klasyczna wykładnia tego pojęcia oznacza jednak obowiązek prowadzenia przez wiernych walki zbrojnej – także za pomocą kłamstwa i zbrodni - aż do ostatecznego tryumfu islamu na całym świecie. W prawie szariackim krew muzułmanina jest o wiele bardziej cenna niż krew wyznawcy innej religii – pisze w bardzo ciekawym komentarzu o islamie dziennikarz śledczy Witold Gadowski. Warto przeczytać jego słowa.

W sieci natomiast dostępny jest pewien wywiad z radykalną muzułmanką, która opowiada o szczegółach dżihadu i o tym jak święta wojna wygląda w praktyce i jak ważna jest dla każdego muzułmanina.


Islam opiera się na Pięciu Filarach. Nieoficjalnym szóstym filarem jest właśnie dżihad, co w praktyce oznacza, że święta wojna jest obowiązkiem każdego muzułmanina. Oczywiście w tym punkcie występuje wiele sprzeczności głoszonych przez teologów, jednak muzułmanie wierzą, że na Sądzie Ostatecznym przyjdzie rozliczenie za prowadzenie dżihadu za życia.

W Koranie i muzułmańskiej tradycji dżihad oznacza wszelkie starania podejmowane w imię szerzenia i umacniania islamu: zarówno poprzez walkę zbrojną, nawracanie niewiernych, pokojowe propagowanie islamu, jak i wewnętrzne zmagania wyznawcy. W islamie rozróżniamy mały i wielki dżihad. Każdy z nich różni się siłą i skalą działania.

Oczywiście pamiętajmy, że wiara to jedna, a bycie człowiekiem to drugie. Żyją na świecie muzułmanie, którzy nigdy w życiu nie byliby zdolni do zamordowania człowieka. Oglądamy ich często na ekranach telewizorów. Idealnym przykładem jest francuski piłkarz Karim Benzema. 

Warto wiedzieć coś więcej o wierze, która coraz mocniej osiedla się w Europie. Nie bądźmy głupi – czytajmy! Jeśli wiecie coś ciekawego, podzielcie się z nami tym w komentarzu! 


1 komentarz: