Dlaczego partia KORWiN przegrywa z Nowoczesną w sondażach? Oto powód!


Zastanawiająca jest sytuacja polityczna partii prowadzonej przez Janusza Korwin-Mikke, czyli po prostu KORWiN. Gdy przeglądamy internet, to spokojnie dochodzimy do wniosku, że kampania ugrupowania jest genialna. Dlaczego, więc partia przegrywa w notowania z Nowoczesną Ryszarda Petru, której przekaz wyborczy o kruszeniu betonu, wykonywany przez byłych działaczy PO jest zwyczajnie nudny?


Jeśli porównamy kampanie KORWiN i Nowoczesnej, to śmiało możemy użyć stwierdzenia – niebo i ziemia. KORWiN prowadzi bardzo ciekawą kampanię, głównie za sprawą posła Przemysława Wiplera, który jest głównym mózgiem operacji. Dodatkowo na listach ugrupowania znajdziemy ludzi młodych, nowych w polityce i – to bardzo ważne – prowadzących bardzo aktywną kampanię w terenie oraz internecie. O co więc chodzi? Dlaczego partia zyskuje tak wolno w sondażach, które obecnie oscylują w granicach 3-4 proc? Dla przykładu partia Petru zazwyczaj wchodzi do Sejmu mając 6-8 proc. poparcia.

Krytycy KORWiN powiedzą tak:

– grupa wyborców ugrupowania to „gimbaza”

– Janusz Korwin-Mikke zawsze gdy ugrupowanie zyskuje, strzela gafę w mediach i po temacie.



Nie przyjmujemy tego tłumaczenia. Powód dla którego partia przegrywa w sondażach jest inny i bardzo prosty. To przekaz w głównych mediach.

Materiały z konferencji KORWiN – zarówno prowokacyjnych jak i merytorycznych – bardzo rzadko są zamieszczane w głównych serwisach informacyjnych (TVN, Polsat, TVP). Ludzie oglądają telewizję oraz serwisy trzech głównych molochów, a właśnie tam pojawia się codzienna wręcz relacja z tego co robił w danym dniu Ryszard Petru.

Ludzie mają poczucie, że Petru jest, działa, krytykuje – generalnie jest graczem. Kogo nie ma w telewizji, tego wyborcy nie traktują poważnie. Uwagę nie tak dawno na niesprawiedliwość medialną zwrócił sam Janusz Korwin-Mikke.

– Zgodnie z ustawą o radiofonii i telewizji ,media publiczne mają obowiązek traktować jednakowo wszystkie siły polityczne, poświęcać im tyle samo czasu, przynajmniej w kampanii wyborczej. To jest wyraźnie zaznaczone w ustawie – powiedział Korwin-Mikke podczas jednej z konferencji prasowych.

Czy źle mówi? Sprawdźcie sami oglądając „wiadomości”...



1 komentarz: