Czy system sfałszuje wybory? Czy jest się czego bać? Jest!


To nie żarty, chyba mamy poważny problem. Po wyborach samorządowych 2014, możemy się spodziewać wszystkiego. Czy histeryzujemy? Mamy nadzieję, że jedynie jesteśmy ostrożni.


Szanowni Państwo oto kilka niepokojących faktów:

*
Książeczki do głosowania są zmienione. Pierwszy krzyżyk stawiamy od trzeciej stronie, a nie na pierwsze (gdzie jest informacja o tym jak głosować), ani na drugiej ( I to ważne! Gdzie znajduje się spis treści z nazwami komitetów). Dopiero od trzeciej, gdzie znajdują się nazwiska kandydatów na posłów z poszczególnych komitetów.

Nasza obawa jest taka, że wyborcy będą chcieli zaznaczać krzyżyk na spisie treści, przy nazwie komitetu. Jest wielu wyborców, którzy myślą, że pierwsze miejsce na liście oznacza wejście z automatu, a wystarczy tylko zagłosować na partię. Kolejna opcja jest taka, że wyborca będzie chciała – od tak – dodatkowo dodać krzyżyk przy nazwie komitetu...

*
Niespodziewanie Fundacja Batorego włączyła się w kampania na rzecz wyborów. Fundacja kierowana przez człowieka systemu Aleksandra Smolara wskazuje, że wiele głosów w tych wyborach może być nieważnych... No hallo, hallo? Teraz fundacja o tym mówi? A czemu w 2014 roku nie mówiła? Czemu nie mówiła w maju w czasie wyborów prezydenckich? Czy mamy się czym martwić?

*
Czy prawo i sprawiedliwość ma jakieś nieoficjalne informacje, lub obawy? Dlaczego partia przed wyborami wypuszcza w TV (czyli to dużo kosztuje) spot dotyczący tego jak prawidłowo zagłosować?

Nie chcemy histeryzować, jedynie wyliczamy kilka naszych spostrzeżeń. Naukowcy, dziennikarze, społecznicy zajmujący się wyborami w Polsce od lat skutecznie dowodzą, że wybory nad Wisłą są fałszowane.

W komisjach wyborczych zwłaszcza tych mniejszych zasiadają ludzie polecani przez lokalne władze. Jeśli rządzi w gminie lub powiecie PO lub PSL to są to ludzie systemu, którym nie zależy na zmianie rządzących polską, bowiem są oni podobnie jak posłowie i ministrowie beneficjentami tego systemu. Ile to jest dopisać gdzie krzyżyk unieważniający głos? Zwłaszcza, że cała komisja składa się z kolegów, reprezentujących jedną grupę interesów...

Apelujemy – miejmy oczy i uszy szeroko otwarte! Wybory to nie żarty, ani zwykłe głosowanie. To gra jak cała polityka.

Prosimy polubcie nasz blog na Facebooku! 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz